Podczas swoich letnich wakacji w roku 1952 na swojej jamajskiej posiadłości Goldeneye reżyser Ian Fleming stworzył filmową postać, którą nazwał James Bond. W rzeczywistości pan Bond był amerykańskim ornitologiem. Wydał nawet książkę pt. Ptaki Indii Zachodnich. Filmowy James Bond, to agent angielskiego wywiadu 007. Dwa zera oznaczają, że posiada on licencję na zabijanie w Military Intelligence section 6 (MI6). To bardzo przystojny, inteligentny i wykształcony światowiec w bliżej nieokreślonym wieku. Zna się właściwie na wszystkim, ma nienaganne maniery, nosi eleganckie garnitury i jeździ super samochodami. Uwielbia piękne kobiety, ale pozostaje wolny. Pije martini z wódką, wstrząśnięte – nie zmieszane.
W żadnym z filmów o przygodach superagenta 007, nie pojawiają się informacje o jego biografii. Ale co nieco można się dowiedzieć z książek. Rodzicami Bonda byli Szkot Andrew Bond i Szwajcarka Monique Delacroix. Prawdopodobnie Fleming, dając taki rodowód Bondowi, sugerował się tym, że pierwszy aktor, który wcielił się w postać agenta, Sean Connery, był Szkotem, a pani Delakroix, to Szwajcarka w której kiedyś się kochał, a nawet był z nią zaręczony. W fikcyjnej biografii Bonda, udało się ustalić datę jego urodzenia: 11 listopada 1918 roku. Niestety żadna z książek tego nie potwierdza. Tworząc fikcyjną postać James’a Bonda, Ian Fleming inspirował się rzeczywistą osobą, Serbem Dušanem Popovem. Był on podwójnym agentem, zarówno brytyjskim, jak i niemieckim, a do tego znanym playboyem.